Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu
po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.
W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.
I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.
Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5415 |
| Dodano: | 02-12-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
W niedzielę, na porannej mszy o 6-tej, niezbyt świeżo wyglądający ksiądz
zwrócił się, nie znoszącym sprzeciwu głosem, do wiernych:
- Na początek proszę wszystkie parafianki o założenie nogi na nogę!
Po kilkusekundowej konsternacji w kościele słychać szu...szu...- odgłos
posłusznie wykonywanego polecenia.
Ksiądz odczekał aż zapanuje kompletna cisza i wtedy odezwał się zadowolony:
- Po tym, jak zamknięte zostały wszystkie wrota do piekła, proszę o otwarcie
książeczek do nabożeństwa i zaśpiewanie kolędy "Śliczna Panienka Jezusa
zrodziła"!
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5252 |
| Dodano: | 31-10-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Pewna pani wybierała się samolotem w odwiedziny do córki. Będąc już na lotnisku
w kolejce do kontroli ustawiła się tuż za księdzem.
- Ojcze... - zwróciła się do niego szeptem przed samą kontrolą - miałabym
prośbę...
- Tak droga pani? - zachęcił ją ojczulek.
- Kupiłam dla mojej córki jedną z tych najnowszych golarek dla kobiet. Ksiądz
rozumie, u nich to majątek kosztuje.Przy tych zaostrzonych przepisach znajdą to
na sto procent przy mnie i zarekwirują. Nooo więc., jakby ksiądz był taki miły
i schował ten drobiazg pod sutanną, to na pewno nie będą tam u księdza
sprawdzać.
- Oczywiście pomogę pani - zadeklarował się ksiądz - ale uprzedzam, że w moim
fachu wielu rzeczy mi nie wolno, na przykład nie wypada mi kłamać.
- Jakoś to będzie - stwierdziła optymistycznie kobieta.
Podczas kontroli spytano księdza, czy ma przy sobie coś zabronionego.Po chwili
zastanowienia odpowiedział on spokojnie:
- Od głowy do pasa nie mam przy sobie nic niebezpiecznego...
- A od pas w dół? - spytał zdziwiony urzędnik celny.
- A tam mam faktycznie coś specjalnego. Ale tylko dla pań. Przyznam się panu,
że jeszcze nieużywane.
Przepuścili go rechocząc.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 6388 |
| Dodano: | 21-09-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Rozmawia dwóch nawalonych w trupa biskupów.
- No i widzisz, wybudowałem tę największą świątynię w kraju za pieniążki
wiernych...
- Wybudowałeś...
- Mam 3 zajefajne posiadłości, a pojutrze kupuję czwartą na Mazurach...
- Wiem, po sąsiedzku ze mną...
- Rydzyk ma Maybacha, a ja mam aż 2 takie fury...
- Ano masz...
- A wiesz stary co mnie najbardziej wku*wia?
- Co?
- Że nie mogę tego wszystkiego synowi zapisać w spadku.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 7213 |
| Dodano: | 21-09-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
W pewnej parafii, na wsi był pijak. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie
to, że cała wioska nie piła, a on owszem. Tak więc ten pijak działał wszystkim
na nerwy, a zwłaszcza miejscowemu proboszczowi. I tak pewnego dnia proboszcz
spotkał pijaka nad rzeką. Podszedł do niego i grożąc palcem powiedział:
- Synu, za dużo pijesz! Chodź, ochrzczę Cię w wodzie niczym Jan, a wtedy
odnajdziesz Jezusa.
A że proboszcz na wsi ma autorytet, to pijak się zgodził. Zresztą i tak był w
takim stanie, że nie bardzo mógł protestować. Weszli więc po pas do rzeki, a
proboszcz chwycił pijaka za kudły i sruuuuu... jego głowę pod wodę. Potrzymał
go tam z 5 sekund, wyciągnął i pyta:
- Synu, czy odnalazłeś już Jezusa?
Na co pijak czknął i pokręcił przecząco głową. Wtedy ksiądz znowu go pod wodę.
Tym razem na 10 sekund. Po czym wyciąga go i pyta:
- Synu, czy odnalazłeś już Jezusa?
Pijak pociągnął nosem i znowu pokręcił przecząco głową. Wtedy proboszcz się
wkurzył chwycił go za łeb i do wody. Na pół minuty! Następnie wyciąga go i
krzycząc pyta:
- SYNU! CZY ODNALAZŁEŚ JUŻ JEZUSA?!
Na co pijak podniósł palec do góry, wypluł wodę i spokojnie zapytał:
- A jeszt ksiąc pefien, sze tu wpadł?!
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 3401 |
| Dodano: | 20-09-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Katastrofa statku. W szalupie ocalało tylko trzech ludzi: lekarz, prawnik i ksiądz. Wokół rekiny krążą, a w szalupie brakuje wioseł.
Lekarz: Ja nie mogę popłynąć. Jeśli ktoś popłynie, a rekiny go ranią, tylko ja będę w stanie mu pomóc.
Ksiądz: Ja nie mogę popłynąć. Jeśli ktoś popłynie, a rekiny go zabiją, tylko ja będę mógł udzielić ostatniego namaszczenia.
Prawnik bez słowa skoczył i popłynął. A gdy płynął między rekinami, te rozstępowały się przed nim. Gdy wrócił z wiosłami uśmiechnął się i powiedział: "koledzy po fachu"
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 4411 |
| Dodano: | 26-08-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Starzec leży na łożu śmierci. Chciał zabrać ze sobą do grobu swoje pieniądze. Zawołał swojego księdza, lekarza i prawnika:
- Tutaj każdy z was dostanie na przechowanie po 30 tys. dolarów. Chcę, żebyście położyli je na mojej trumnie, kiedy umrę i wtedy będę mógł je zabrać ze sobą.
Na pogrzebie każdy z mężczyzn kładzie kopertę na trumnie starca. Wracają limuzyną i ksiądz nagle wyznaje ze łzami:
- Dałem tylko 20 tys., bo potrzebowałem 10 tys. na nową świątynię.
- Cóż, skoro się sobie zwierzamy - powiedział lekarz - muszę przyznać, że dałem tylko 10 tys., bo potrzebowaliśmy nowej maszyny w szpitalu, a ta kosztowała 20 tys.
Prawnik był przerażony.
- Wstyd mi za was! - wykrzyknął - Chcę, żebyście wiedzieli, że w kopercie położyłem własnoręcznie wypisany czek na pełną sumę 30 tys. dolarów!
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 4147 |
| Dodano: | 16-08-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Ksiądz, pastor i rabin dyskutują, od kiedy zaczyna się ludzkie życie.
Ksiądz:
- Ludzkie życie zaczyna się od połączenia się komórki jajowej z plemnikiem.
Pastor:
- Ludzkie życie zaczyna się od zagnieżdżenia się zygoty w macicy.
Rabin:
- Ludzkie życie, panowie, zaczyna się, jak pies zdechnie, a dzieci dorosną i
pójdą sobie z domu...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5967 |
| Dodano: | 10-07-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Ksiądz na posterunku
Jedzie ksiądz przez małą mieścinę, na głównym skrzyżowaniu, tuż przed
drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem
reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi:
- Panowie chciałem zwrócić uwagę, że przed waszymi drzwiami leży rozjechany
pies i zero reakcji z waszej strony
Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
-Ja myślałem, że to wy jesteście od pogrzebów.
Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem:
- Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5120 |
| Dodano: | 05-07-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Pani Stasia była organistką w kościele, miała już prawie 70 lat na karku i
była starą panną. Była podziwiana przez wszystkich parafian za swą
dobroć i oddanie sprawom kościoła. Pewnego razu wpadł do niej ksiądz omówić
szczegóły jakiejś kościelnej uroczystości. Pani Stasia zaprosiła duchownego do
pokoju gościnnego i zaoferowała mu herbatkę.
Ksiądz usiadł sobie wygodnie w stylowym fotelu, tak, że przed nim stały
stare organy Pani Stasi. Ku wielkiemu zdziwieniu księdza, na organach
tych stała szklanka wypełniona wodą, a co jeszcze bardziej zaniepokoiło
księdza to fakt, że w szklance tej pływała prezerwatywa.
Jak Pani Stasia wróciła z herbatką zaczęła się rozmowa. Ksiądz chciał
jakoś delikatnie zacząć rozmowę o szklance wody i kondomie w niej
pływającym, ale mu się nie udawało, więc postanowił zapytać wprost:
- Pani Stasiu, bardzo bym był rad, gdyby mi pani to wytłumaczyła - tu
wskazał na nieszczęsną szklankę.
- Ooo tak, dobrze, że ksiądz pyta... Czyż to nie wspaniałe? Szłam
sobie raz przykościelnym parkiem parę miesięcy temu i znalazłam tę małą
paczuszkę na ziemi. Instrukcja na opakowaniu wyraźnie mówiła, że należy to umieścić
na organie, zapewnić by było wilgotne i to wtedy ochroni przed
roznoszeniem się chorób....
I wie ksiądz co? Przez całą zimę nie miałam grypy.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 3684 |
| Dodano: | 23-06-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Wiejski proboszcz daje się ogolić lokalnemu golibrodzie. Ten przez swoją niezdarność i trzęsące się ręce zacina księdza kilkakrotnie. W końcu Sługa Boży nie wytrzymuje:
- Mój synu, i tak to właśnie wygląda, gdy się non stop chleje! Fryzjer przytakuje:
- Zgadza się, proszę księdza, skóra się robi przez to taka porowata...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 4550 |
| Dodano: | 11-06-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Ksiądz proboszcz wyjechał do biskupa w odwiedziny. Wraca po dwóch dniach do plebani a tam bajzel nie z tej ziemi, wszystko porozwalane; dym papierosowy, wymiociny pod stolę, odgłosy imprezy. Wpada do pokoju skąd dochodziły największe hałasy. A tam dwóch kleryków popija wódeczkę i bawi się w najlepsze. Wstrząśnięty proboszcz pyta się:
Chłopcy co tu się dzieje ?!
Nic - siadaj i tez pij - odpowiadają.
No co tu się dzieje ?
Jak to co - Jolka okresu dostała !
Taaaaaaaaaaaak - to i mnie polejcie !
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 4678 |
| Dodano: | 11-06-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Przychodzi babcia do księdza
- Czy ksiądz może mi ochrzcić kota - on jest taki mądry, posłuszny.
- Hmmm ochrzcić kota babo - Co ty? Na głowę ci padło?
- Dam za to 35,000 dolarów
Myśli ksiądz - dobra, ale sumienie go gryzło, poszedł do biskupa
- Ochrzciłem kota - mówi
- Co ty baranie zrobiłeś? - mówi biskup
- Ale baba dała za to 35,000 dol.
- Aaaa to w takim razie proszę przygotować kota do bierzmowania...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 4412 |
| Dodano: | 26-03-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
W niedzielę, na porannej mszy o 6-tej, niezbyt świeżo wyglądający ksiądz zwrócił się, nie znoszącym sprzeciwu głosem, do wiernych:
- Na początek proszę wszystkie parafianki o założenie nogi na nogę!
Po kilkusekundowej konsternacji w kościele słychać szu...szu...- odgłos posłusznie wykonywanego polecenia.
Ksiądz odczekał aż zapanuje kompletna cisza i wtedy odzwał się zadowolony:
- Po tym, jak zamkniete zostały wszyskie wrota do piekła, proszę o otwarcie książeczek do nabożeństwa i zaśpiewanie kolędy "Śliczna Panienka Jezusa zrodziła"!
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5608 |
| Dodano: | 29-01-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Młoda dziewczyna spowiada się. Ma problemy z wyartykułowaniem swoich grzechów.
Ksiądz próbuje jej pomóc pytając:
- Jakiego rodzaju są Twoje grzechy, dziecko...?
Na to dziewczyna stwierdza gorliwie:
- Oczywiście męskiego, proszę księdza...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 4658 |
| Dodano: | 29-01-2009 |
| Dodał: | Gosiaczek |
Dwaj młodzi księża rozmawiają na temat spowiedzi. Pierwszy stwierdza:
- Od tego co się teraz słyszy od młodzieży przy spowiedzi, to się człowiekowi dosłownie czapka podnosi...
Na to drugi:
- Ha, to po co kładziesz ją na kolanach...!?